Monday, 29 September 2014

black maxi dress

The story is simple. I need comfortable, smart dress. I have no time, I need it for tomorrow. Decision - maxi dress made of black jersey. You say – too simple. But my fabric has this beautiful transparent stripes with geometric print, which made dress unique. I love this about sewing, sometimes you can create something special in one hour. You need only good idea.

I based this dress on the same pattern that I've used here, here and here.

Prosta historia.  Potrzebuję wygodnej, eleganckiej sukienki. Nie mam czasu, potrzebuję jej na jutro. Szybka decyzja - długa sukienka z białego jerseyu. Można powiedzieć - za prosto. Ale moja tkanina wyróżnia się pięknym, geometrycznym prześwitem. To jest to, co kocham w szyciu. Czasem można stworzyć coś wyjątkowego w godzinę. Potrzebny tylko dobry pomysł. 

Sukienkę oparłam o ten sam wykrój, którego użyłam tu, tu i tu.  



Sunday, 14 September 2014

maxi skirt (refashion)




I bought this boho dress on sale 5 year ago. Generally because of nice fabric. From the beginning there was something wrong whit bodice. I wore this dress ones or twice and I've hidden it deep in my big wardrobe. Now, like always when new season is coming, I am searching my wardrobe to find something “new” to wear. This is always good moment for quick refashion. After years of fascination of colourful print, now I am looking for something grey, navy, black. 

 One cut and two stitches and my new grey maxi skirt was ready. I love it!
 
Zmiana sezonu to zawsze dobra okazja do porządków w szafie. Tym razem wyciągnęłam sukienkę, którą kupiłam jakieś 5 lat temu na wyprzedaży, skuszona ciekawą tkaniną. Krój od początku wydawał mi się felerny, za dużo w biuście, za mało w ramionach. Średniawo. Jakoś nie umiałam jej się jednak pozbyć. I dobrze!  W tym roku, uderzona natchnieniem odcięłam górę, tuż nad paskiem i prawie bez żadnego szycia mam bardzo fajną spódnicę maxi.

Tuesday, 2 September 2014

goodbye summer




Last summer dress. This is my second version of RibbonDress (Burda 3/2013 # 110). First you will find here. I've used nice linen fabric. Everything went smoothly. There was only one problem with strips at the back of dress. Sewing zip was a horror! In the end everything looks good. I am also very proud of pockets! 

Ostatnia letnia sukienka. To druga wersja  Ribbon Dress (Burda 3/2013 # 110) mojego autorstwa. Pierwszą możecie znaleźć tu. Tym razem użyłam ładnej lnianej tkaniny w paski. Generalnie wszystko poszło gładko. Miałam tylko jeden poważniejszy problem - paski na plecach. Wszywanie zamka było koszmarem. Koniec końców wyszło prosto. Nader dumna jestem również z kieszeni.