Thursday, 25 October 2012

zapalić

ponieważ od miesięcy nie jestem wstanie zmusić się do powrotu do działalności twórczo-wytwórczej, postanowiłam wyjść z tym z domu. niech ktoś inny mnie zmusi. jutro po pracy warsztaty z "ludowego" szycia. ciekawe, co z tego wyjdzie?

może warto by się zapytać, po co się zmuszać? bo tak. bo w natłoku zajęć potrzebuję pchnięcia, mobilizacji, inspiracji, przestrzeni, w której będę mogła się poświęcić tylko Temu. niby nie powinno być z tym na co dzień problemu, a jednak zawsze jest coś ważniejszego. gotowanie, sprzątanie, korektorowanie, przyswajanie, czytanie.


a maszyna stoi i się kurzy.







No comments:

Post a Comment

Wasze komentarze są dla mnie źródłem radości i inspiracji! Dziękuję!