Friday, 28 December 2012

naleśniki awaryjne

Ponieważ moje normalne patelnie do niczego się już nie nadają, a miałam przemożną chęć na naleśniki, postanowiłam usmażyć takowe eksperymentalnie na patelni grillowej. I muszę powiedzieć, że to był strzał  w dziesiątkę. Wyszło super! Jakbym jadła bardzo cienkie gofry. A poza tym taki kwadratowy paskowany naleśnik ma dodatkowe walory estetyczne.




No comments:

Post a Comment

Wasze komentarze są dla mnie źródłem radości i inspiracji! Dziękuję!