Tuesday, 17 November 2015

11 random things about me and my sewing adwenture





Miło zostać wyróżnionym. Susie Sews zrobiła mi wielką przyjemność, nominując mnie do Liebster Award. Tym samym sprowokowała mnie do powiedzenia czego o sobie. Może w końcu czas uzupełnić pustą rubrykę O MNIE na blogu.
 A więc...  * Cześć, nazywam się Kasia, mam 31 lat i mieszkam w Warszawie.  * Otworzyłam tego bloga, bo chciałam stworzyć dla siebie rodzaj albumu podróży, zdarzeń, marzeń i twórczości. Stąd ten dziwny tytuł. Ale zaczęłam szyć i utnęłam w tej tematyce. Nie bez przyjemności. Choć wciąż w głowie planuje posty na inne tematy. * Dzięki temu ten blog jest rzeczywiście dziennikiem moich postępów szyciowych - przynajmniej jeśli idzie o szycie na maszynie. Zaczynałam od dość ambitnego projektu, klik. * Od dziecka marzyłam o szyciu, tworzeniu swojej garderoby, ale brakowało mi nauczyciela, cierpliwości, a potem czasu i przestrzeni. Teraz dzięki koleżankom blogerkom, które tak chętnie dzielą się swoją wiedzą, uczę się, szyję i codziennie chodzę w stworzonych przez siebie ubraniach. Fajnie jest! * Pierwsze ubranie uszyłam 100 lat temu, ręcznie. Była to przeróbka brązowych sztruksów na długą spódnicę. Była naprawde brzydka, ale nosiłam ją dzielnie do szkoły, ku zgrozie mojej Rodzicielki. * Zanim zaczęłam na poważnie szyć robiłam różne inne twórcze rzeczy: malowałam, trochę dziergałam, wytwarzałam biżuterię, byłam nawet na kursie garncarstwa.  Tak więc, ogólnie należę do jednostek o silnej potrzebie tworzenia. * Moją drugą pasją jest wspinaczka skałkowa, co czasem przejawia się na blogu w postaci ubrań i akcesoriów przeznaczonych do tego sportu. * Moją trzecią - chyba najbardziej zaniedbaną pasją - są książki. Ale nie pytajcie mnie o ulubionego autora. * Przez długi czas myślałam, że raglan to reglan i nie rozumiałam, czemu Word podkreśla mi to na czerwono. * Jestem rannym ptaszkiem i najchętniej szyłabym już od 5 rano, ale z szacunku dla snu mojego życiowego partnera i sąsiadów nie robię tego i jestem pewna, że przez to nie powstało wiele pięknych ubrań. * Odkąd szyję tylko dwa razy byłam w stacjonarnym sklepie z tkaninami, szkoda mi czasu na jeżdżenie po mieście, wolę szyć, więc zamawiam tkaniny przez internet albo wyławiam perełki w second-handach obok domu. 



Na koniec mam jeszcze jedną wiadomość. Uszyłam swój pierwszy w życiu płaszcz. Może, jak zrobi się słoneczniej, uda mi się porządniejsze zdjęcia zrobić i napisać coś nie coś o procesie wytwórczym. Na ten moment tylko taka mglista zajawka :) Jutro ruszam na moje włoskie wakacje, więc życzcie mi dużo słońca.



Zapomniałabym, moja nominacja do Liebster Award trafi do Ms Wabi-Sabi, dziewczyny z drugiego końca świata, która szyje piękne rzeczy i pięknie je nosi. Polecam jej bloga.



 Dziękuję za uwagę :)  



Two weeks ago something really nice happened. Susie Sew gave me a Liebster Award. It is a lovely way to say: “I like your blog, tell me more about you”. Exactly 11 random things! 



* Hello! My name is Kasia , I am 31 years old and I live in Warsaw. * Punkty Odniesienia means points of reference. I’ve started this blog because I wanted to create a diary of travels, events, dreams and creativity. But I’ve started sew and I got stuck in this subject (and strange title of blog ;). With great pleasure of course! * So this is true diary of my sewing adventure. How my skills are growing up. Here you can see first thing I’ve ever sew on sewing machine. Quite ambitious, don’t you think? * I was always dreaming about sewing, creating my wardrobe, but I didn’t have teacher, patience. Now thanks to you – all great bloggers who spread all that precious knowledge – I sew and I wear self-made clothes every day! It is great! * I made my first cloth a hundred years ago. I turned old pants into a new long skirt. I sewed it by hand. It was really ugly refashion but I was wearing it with proud. My mother wasn’t happy. * Creative is my second name! I used to paint, crochet, made jewellery and ceramics. Now, I’m focused on sewing. * My second great passion is rock climbing. Sometimes I sew climbing clothes and accessory. * My third passion are books. But don’t ask me about favourite writer. * For a long time I was sure that ‘raglan’ is ‘reglan’ and I couldn’t understand why Word underline that word in red. * I am an early bird. 5 am is my most effective time. I don’t sew so early only because of my life partner and neighbours. * I’ve been in real fabric store only two time in my sewing life. I buy fabric on line because I am to lazy to go shop. 



In the end one more fact! I’ve sewed my first ever coat! I am happy and proud! The weather in Warsaw is very crappy now and there is no chance for good photos. So for now, only this foggy picture. Tomorrow I am going to start my vacation in Italy, so please wish me a lot of sun!



I almost forgot! My nomination for Liebster Awards goes to amazing MS Wabi-Sabi. I love her blog and all her beautiful clothes.

11 comments:

  1. Oh wow! What an honour, thank you so much!!! I love your coat by the way :) I also like rock climbing. I learned a couple of years ago indoors and really got into it, then I moved cities, had a baby, life got in the way etc. But I'd really like to get into it again as New Zealand has some beautiful climbing spots. I love creativity too but sewing has seemed to have taken over :) I've never bought fabric online! We have quite a few good fabric shops here and I like to feel the fabrics before I buy. Have a fantastic time in Italy and thanks again for the nomination! xxx

    ReplyDelete
    Replies
    1. I am really happy to read that. You should definitely back to rock climbing. Try outdoor! It clear the mind!

      Delete
  2. Oh wow! What an honour, thank you so much!!! I love your coat by the way :) I also like rock climbing. I learned a couple of years ago indoors and really got into it, then I moved cities, had a baby, life got in the way etc. But I'd really like to get into it again as New Zealand has some beautiful climbing spots. I love creativity too but sewing has seemed to have taken over :) I've never bought fabric online! We have quite a few good fabric shops here and I like to feel the fabrics before I buy. Have a fantastic time in Italy and thanks again for the nomination! xxx

    ReplyDelete
  3. Po przeczytaniu tekstu przy pierwszej gwiazdce myślałam, że mam rozdwojenie jaźni ;). Chciałabym się też przyznać, że ja nie wiem czym różni się raglan od reglanu (albo wiem, ale nie jestem świadoma). Napiszesz? A płaszcz jest super i świetnie odszyty, co widać nawet mino lichego światła, bo leży na Tobie bardzo dobrze. Pozdrawiam :).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kasiu, zmusiłaś mnie do zajrzenia do słownika języka polskiego😊 okazuje się, że są to synonimy. Dla mnie zawsze reglan był bardziej naturalny, ale po pierwsze Word się na mnie okropnie za to krzywił, po drugie wszyscy, których czytam używają słowa raglan, więc uznałam, że popełniam błąd. A może ktoś jeszcze ma coś na ten temat do dodania? 😊

      Delete
  4. Nice coat!
    BTW could you please name 3-4 contemporary Polish writers which you like to read.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ormaybe not very contemporary but from last 30 years%)

      Delete
    2. I love books of Jacek Dehnel ("Lala" is my favorite), Zbigniew Herbert (essays). Can you read in Polish? Czesław Miłosz, Stanisław Lem (classic science fiction), Andrzej Sapkowski, Wojciech Jagielski (facts literature). Let me know what kind of books you like and then I can give you more names.

      Delete
    3. I forgot to answer on this message. I couldn't read in Polish but may be some good books are translated. I read Milosz and Lem, like them! Will check other names because it is pretty interesting for my what people read in different countries. In Russia I read mostly Russian authors, not open for myself pretty good canadian and american books.

      Delete
  5. Hej! Dobre przedstawienie się :) Trochę szkoda, że nie "macasz" tkanin w sklepach. Czasami dotykanie materiałów bardzo pomaga. Ale z drugiej strony muszisz mieć bardzo dobre wyczucie i szczęście do szukania tkanin w internecie. Gratuluję nominacji :)

    ReplyDelete
  6. Dzięki! No powoli przekonuje się do "macania" :)

    ReplyDelete

Wasze komentarze są dla mnie źródłem radości i inspiracji! Dziękuję!