Wednesday, 11 September 2019

szyciowe podsumowanie lata 2019

wykrój z Burdy

Czujecie to? Niby jeszcze słoneczko przygrzewa, a jednak jest jakoś inaczej. Poranne chłodki, spadające liście, dzieciaki maszerujące do szkoły. Tak, lato się kończy i głową już jestem w jesieni. Więc póki pamięć lata jeszcze świeża, chcę się z wami podzielić, refleksjami na temat mojej tegorocznej letniej garderoby. Wiadomo, myślałam, że więcej uszyję na ten sezon, ale - jak zwykle ostatnimi czasy -  poszłam w kierunku planu minimum - czyli bazowych dołów, które fajnie grają z tym, co mam już w szafie. 

Nie ma lepszej inwestycji, jak 2-3 bazowe ciuchy, które można założyć do wszystkiego. Pod warunkiem, że są to ubrania w waszym stylu, skrojone dokładnie na wasz wymiar i wasze potrzeby. Ja wiem, że ubrania bazowe kojarzą się z szarymi rurkami i białym podkoszulkiem. Ale to nie u mnie proszę państwa, a już na pewno nie latem. Lato musi być soczyste i kolorowe.

Monday, 24 June 2019

#SukienkaSwobodna no. 1


letnia sukienka z wiskozy

Nie wszystkie moje ubrania są wypadkową głębokich przemyśleń i świadomych wyborów. Czasem są efektem szczęśliwych zbiegów okoliczności. Tak było tym razem. Zaraz po tym, jak wygrałam  kupon ślicznej wiskozy w instagramowej rozdawajce @popcouture, okazało się, że będę testować najnowsze dzieło Juli z bloga Joulenka. Właśnie ujrzał światło dzienne tajemniczy wykrój na Sukienkę Swobodną.


Przede wszystkim Julia spełnia tym wykrojem wszystkie swoje obietnice. To jest kiecka pełna luzu, w której można jeździć na rowerze, a nawet spać. Krój jest przy tym klasyczny, dający duże pole do popisu, jeśli chodzi o wszelkie przeróbki. Myślę, że wiele z Was może zobaczyć w tym modelu potencjalną idealną letnią kieckę. Ja od razu wiedziałam, że to nie jest moja idealna letnia sukienka, bo takowa rękawów nie uwzględnia. Powyżej 25 stopni Celcjusza jestem stanowczo team ramiączka. Nawet przez chwilę rozważałam uszycie tego modelu po prostu bez rękawów, ale tak jak można się było spodziewać, to nie wygląda świetnie (trzeba by tu mocniej pomodelować, obniżyć pachę, popracować nad łukami, etc.).  Wersję A odrzuciłam w przedbiegach, choć w lookbooku podoba mi się o wiele bardziej - za krótka, okrągły dekolt i brak zapięcia umożliwiającego karmienie. Wiem, wiem zapięcie można łatwo dorobić - Julia obiecała nawet tutorial (spójrzcie na tę przepiękną wersję w paski, i na te spasowanie wzoru na zaszewce, mistrzostwo!), ale chciałam jednak uszyć jedną z wersji podstawowych do testów, bez specjalnych ingerencji.

Saturday, 18 May 2019

Jak kupować tkaniny w second handach?

szycie z tkanin z second handu
100% tkanin z second handu i dwa moje ostatnio ulubione wiosenne outfity


Od czasu do czasu na Instagramie chwalę się wam moimi ustrzałami tkaninowymi z sekond handów i zawsze te relacje wywołują wiele emocji. Jak ci się to udaje? U mnie nie ma takich secondhandów! To niesamowite! Postanowiłam więc stworzyć mój subiektywny poradnik, jak kupować tkaniny w lumpeksach. Mam nadzięję, że was to zachęci do szukania tkanin z drugiej ręki, bo w świetle bardzo słabej dostępności tkanin ekologicznych w sprzedaży detalicznej jest to moim zdaniem najekologiczniesze źródło materiałów. 


Ale zanim dojdę do sedna, to jeszcze mała dygresja. Moja przygoda z szyciem na poważnie zaczęła się właśnie od tkaniny znalezionej w ciuchlandzie, hoho! Z 10 lat temu! Przepiękna batikowa tkanina zupełnie mnie oczarowała. Nie mogłam przestać myśleć o tym, że chciałabym uszyć z niej sukienkę. I to właśnie to chciejstwo w końcu mnie zmobilizowało. Tutaj jedno z pierwszych moich "dzieł". Bardzo nieperfekyjne, ale jaka byłam dumna i szczęśliwa. Ta kiecka leży teraz w pudle i czeka na drugie życie.