Sunday, 8 February 2015

WAChallange2015 #3 white&navy stripes top


Ta-dam! The very first part of my new string/summer capsule wardrobe. I was dreaming about breton stripes top for ages. I am very stubborn about my only self-sew clothes resolution (during last year I bought only two very chip tops for workout!!!!!!!) so I was patiently waiting unlit I founded appropriate fabric.   

Ta-dam! Pierwsza część mojej nowej wiosenno-letniej garderoby kapsułkowej. Marzyłam o bluzce w bretońskie pasy bardzo długo. Jestem zawzięta, jeśli chodzi o moje postanowienie nie kupowania tylko szycia ubrań (przez ostatni rok nabyłam tylko dwa bardzo tanie topy na trening!!!!!), więc czekałam cierpliwie, dopóki nie znalazłam odpowiedniej tkaniny. 




Do you know film "Coco avant Chanel"? I love that scene by the sea, young Coco is observing working fishermen. How strange is fashion? Do you think sometimes about history of clothes you wear everyday? How incredibly ingenious had to be people who have invented t-shirt, skinnies or hoodie? Wearing breton stripes I feel like I have a piece of history of Western culture on me.

Znacie film "Coco Chanel"? Uwielbiam scenę nad morzem, młoda Coco obserwuje pracujących rybaków. Moda jest dziwna. Myślicie czasem o historii ubrań, które nosicie na co dzień? Jak niesamowicie genialny musiał być człowiek, który wymyślił t-shirt, rurki by bluzę z kapturem? Nosząc bretońskie paski, czuję się, jakbym miała na sobie kawałek historii zachodniej kultury. 

Source

Some practical information. I based that project on a free pattern I founded here. It is super basic and easy to sew. I was a little bit confused about sizing chart. In the end I've used old top made of similar fabric to choose fitting size (S). I want create smaller neckline so I cut it according to size XS. Fabric is 100% cotton jersey, I bought it here. For that blouse I needed 60x160 cm piece, it cost me less than 20 zł (5 Euro). 

Kilka praktycznych informacji. Projekt oparłam na darmowych wykroju, który znalazłam tutaj. Bardzo podstawowy i super łatwy w szyciu. Trochę się skonfundowałam rozmiarówką. Ostatecznie wykorzystałam starą bluzkę uszytą z podobnej tkaniny, żeby wybrać właściwy rozmiar (S). Chciałam stworzyć nieco mniejszy dekolt, więc ucięłam go według rozmiaru XS. Tkanina to 100% bawełniany jersey, zakupiony tutaj. Wykorzystałam kawałek o wymiarach 60x160 cm, co mnie kosztowało mniej niż  20 zł (5 Euro). 



8 comments:

  1. Piękne! Strasznie lubię ta neckline (nie wiem jak to się mówi po polsku!) Tez idzie za mnie żeby sobie zrobić taka gore.

    ReplyDelete
  2. Dzięki! i polecam z całego serca ten wykrój. :)

    ReplyDelete
  3. So nice simple top! I am looking for proper stripes for pretty long time, but your version is veery nice. I think it will have a lot of wear

    ReplyDelete
  4. Bluzka świetna bo klasyczna! Dzięki za podanie źródła zakupu pasiaczka bo poluję na taką dzianinę już od jakiegoś czasu :)
    No ta stronką z darmowymi wykrojami fantastyczna.Już ścągnęłam sobie narzutkę na jeden guzik :) Pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki! Źródło do tkaniny podałam, bo sama się naszukałam srogo. Swoją bluzkę prałam już kilkakrotnie, więc mogę zapewnić, że tkanina jest ok. Tylko się troszeczkę zbiegła po pierwszym praniu, więc jak ci się nie chce dekatyzować, to warto to uwzględnić.

      Delete
  5. Bardzo fajna bluzka! Też lubię takie:-)

    ReplyDelete
  6. Muszę Ci powiedzieć,że wydrukowałam ten wykrój... właściwie to wyplotowałam bo nijak na A4 nie dało rady. I jest świetny!.Taki prawdziwy basic. Poczyniłam już trzy bluzki z dżerseju, w różnych wariantach kolorystycznych, wykończeniach dekoltu i dołu i wszystkie uwielbiam.Jeszcze raz dzięki za link:)

    ReplyDelete
  7. Nie ma sprawy! Też go uwielbiam, cała kupka dżersejowych tkanin na niego czeka i na troszkę więcej czasu. Jeśli chodzi o wydruk, to o ile pamiętam to trzeba wybrać funkcję "poster" w programie drukarki i jest ok, bo dzieli ci tę wielką powierzchnię na A4. Początkowo też byłam nieco skonfundowana ;) Powinnam była napisać o tym w poście, ale między drukowaniem a szyciem minęło troszkę czasu i zapomniałam o tej małej komplikacji.

    ReplyDelete

Wasze komentarze są dla mnie źródłem radości i inspiracji! Dziękuję!