Friday, 25 March 2016

coat

Na wstępie chciałam bardzo Wam podziękować za wszystkie komentarze i dobre rady pod poprzednim postem. Zagrzałyście mnie do walki i jakiś plan przeróbkowy mam już w głowie. Może niedługo pokażę efekt na blogu. A tymczasem dziś post bezpośrednio zainspirowany przez  bymondfee i jej reaktywację swetropłaszcza. Tak sobie pomyślałam, że mój pierwszy płaszczyk leży nienoszony. Nie powiem, miałam go na sobie kilka razy, ale jakoś płaszcz bez porządnego zapięcia mi się nie sprawdził nawet podczas tej naszej lekkiej zimy. Tak więc wisiał, niekochany i zapomniany, a ja całą zimę przelatałam w lekkiej puchówce.

Hello everyone! I showed you some photos of my firstself-made coat a few month ago.  Do you remember? I was proud that I made it, but to be honest I was not very happy about it. I have worn it only two or three times. Who sew open coat for winter? Only true beginner! So my first coat was hanging all winter in my wardrobe. Recently one of my favourite Polish blogger published post about how she turned her first imperfect coat into something she really love. I was truly inspired!


Do rzeczy, prezentowane wdzianko powstało na bazie słynnego już okładkowego modelu z zimowego wydania Burdy "Szycie krok po kroku" (2/2015 #4C). Prawie każda szanująca się domowa krawcowa coś w ten deseń uszyłam. Nie dziwię się, bo prostota tego modelu zachęca. Dla mnie wszystko zaczęło się od tkaniny. Leżał u mnie kawałek czegoś na kształt elastycznej wełny parzonej, zakupiony w secondhandzie. Pomyślałam, że uszyję sobie swetrzysko. To miał być szybki, miły projekt, ale okazało się, że muszę w tego prościaka wszyć podszewkę.Tkanina niestety trochę obłazi i zostawia różności na odzieży spodniej. I tak ze swetra zrobił się jednak płaszcz. Płaszcz kulawy, bo bez zapięcia. Jakoś w tamtym momencie nie brałam pod uwagę możliwości wszycia zamka. Przód i podłożenie skroiłam z jednego kawałka i  nie uśmiechało mi się tego rozcinać. Tym bardziej, że utraciłabym trochę z szerokości, a nie życzyłam sobie opięcia na biodrach.

My coat is based on Burda Easy pattern (2/2015 #4C). I cut size 38 and it generally fits great but I felt like it could be more space around hips. So I decided to add short zipper and make front shorter than back. I really like that kind of shape (look here and here). I really like this coat now. I am ready for spring! Happy Ester!

Ale przyszła wiosna i uznałam, że zamek jest konieczny, postanowiłam wszyć krótszy i w ten sposób dać szansę biodrom. Przody na długości zamka podkleiłam flizeliną, bo bez tego tkanina zaczęła falować. Wciąż byłam jednak nie w pełni usatysfakcjonowana. Chciałam tę prostotę trochę przełamać, stąd pomysł z krótszym przodem. W takim kształcie zupełnie fajnie mi się go nosi, np. do musztardówki i spódnicy ołówkowej (która od lata uległa skróceniu). Tak więc wiosenny płaszczyk jest, Wiosno przybywaj!


Na koniec jeszcze o kosztach tego projektu. Moje wdzianko na pewno nie przewyższa jakością płaszczy sieciówkowych, myślę, że to mniej więcej ten sam poziom, tylko o wiele tańszy. Ponieważ była to dla mnie próbna jazda, nie kupowałam żadnych wykwintnych materiałów. Tkanina z second-handu 6 zł, podszewka z allegro mniej niż 10 zł (nie pamiętam dokładnie), suwak został wypruty ze starej kurtki. Nawet piękna taśma, którą wykończyłam dół to zdobycz z bazarku Banacha - cały rulon za 5 zł. Dodając koszt flizeliny i nici - jakieś 25 zł. Myślę, że przyzwoicie.

A teraz to już tylko życzę Wam pogodnych, wesołych i słonecznych Świąt!

19 comments:

  1. niesamowicie podoba mi się forma tego płaszcza - zaokrąglenia z przodu są jak wisienka na torcie :) a pomysł z wykończeniem płaszcza taśmą jest GE NIAL NY - koniecznie muszę odmałpować ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję ci serdecznie za miłe słowa. Im dłużej noszę ten płaszczyk, ty bardziej przekonuje się do niego. Szczerze mówiąc, miałam moment, że spisałam go na straty, a jednak coś fajnego wyszło. A małpuj ile wlezie, będzie mi miło :)

      Delete
  2. Fajnie tak znaleźć gdzieś inspirację i zaraz za tym motywację do działania :) Bardzo fajny pomysł na własną interpretację płaszcza. Na niskokosztową alternatywę, aż mi nóżki dreptają i po nocy chętnie odwiedziłabym jakiś SH i zasiadła do działania tylko akurat tej Burdy brak :( Prostota bywa piękna, a paski to ja też lubię :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki Krófko!Z tą Burdą to nic straconego, możesz zamówić na stronie, wciąż dostępna: https://kiosk.burdamedia.pl/index.php?products=product&prod_id=650. Patrz! :)

      Delete
  3. Czemu sieciówkowy poziom? Nie obrażaj płaszcza ;)
    Wyszedł bardzo fajnie, prosty z ciekawym przodem.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj, to nie miała być obraza, raczej chodziło mi o to, że to nie żaden kaszmir :)

      Delete
  4. Fajny krój, ładna tkanina i wykończenie, do tego te wszystkie detale jak taśma - świetna robota!

    ReplyDelete
  5. Piękny, bardzo mi się podoba. Świetny fason, lubię takie wykończenia przy szyi i to zaokrąglenie na dole też fajne. Bardzo mi się też podoba wykończenie ozdobną tasiemką, taki smaczek :). Dobrze, że podałaś w komentarzu wyżej, gdzie można kupić tą Burdę, bo też jestem zainteresowana. Dzięki Tobie coraz bardziej przymierzam się do szyja. Kupiłam dwie ostatnie Burdy, poprzeglądałam moje zapasy tkaninowe i jak nic trzeba zaczynać, a nie ociągać się.
    U mnie już dzisiaj piękna wiosna, więc tylko sukienki szyć:)
    Pozdrawiam Cię w drugi świąteczny dzień :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nawet nie wiesz, jak mi miło, że cię do szycia zachęcam. Mam nadzieję, że - jak już uszyjesz jakąś sukienkę - to ją na swoim blogu zaprezentujesz, pewnie w jakieś egzotycznej oprawie ;)

      Delete
  6. It looks great. The high low effect works very well. Good make.

    ReplyDelete
  7. Fajnie Ci ten płaszcz wyszedł! Jak dla mnie wygląda futurystycznie :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Futurystycznie? mh, no może :) ale to przez przypadek ;)

      Delete
  8. It looks terrific! I love the little darts at the neckline as well as the shorter zip at the front!

    ReplyDelete
  9. Bardzo ciekawy krój ma ten płaszcz. :) Dół podoba mi się najbardziej, bardzo ładnie wykończyłaś. :)

    ReplyDelete

Wasze komentarze są dla mnie źródłem radości i inspiracji! Dziękuję!